przez to wszystko co sie ostatnio wydarzyło , zmieniłam podejście do mojej przyszłości a dokładniej wyboru studiów.. bardzo chciałam studiowac prawo i wciąż chcę pójść w tą stronę . Wiem , że gdy tylko wezmę się za siebie nadrobię wszystko z materiałem.. i nie boję się tego , że sobie nie poradzę . Chociaż tracę entuzjazm , czytając fora internetowe , oglądając statystyki coraz bardziej mam negatywne podejście . Juz kiedyś sie zastanawiałam nad wyborem studiów i natrafiłam na coś to jest połączeniem mojej pasji jaką jest prawo i adrenalina. aa dokładniej jest to Bezpieczeństwo Narodowe. które cholernie zaczyna mnie jarać. Wiem , że jest to cholernie trudny wybór.. w końcu zależy od tego całe moje życie , nie chce robić czegoś czego nie lubię i mnie to nie kręci. Mimo tego , że często łamie różne prawa nakazane przez rodzinę czy inne wyższe urzędy jak szkoła ;d hehe.
chcę spełniac się całe życie , nie ważne jaki przyniesie to skutek . rzecz materialna jedno ale dumna z samego siebie to jednak jest większa wartość.
ach, prawo:) jeśli mogę, to wnikliwie i wiele razy zastanów się nad nim:) mówię to z własnego doświadczenia;) choć trudno to opisać w jednym poście
OdpowiedzUsuń