Dobry wieczór,
ostatnie chwile weekendu jak najbardziej pozytywne. Leżę , oglądam po raz kolejny serie odcinków VD. i tak cały czas.
Czasami wydaję mi sie , że wcale nie jest tak różowo .. pełno złudzeń , marzeń, wspomnień. Miliony pytań, poszukiwane odpowiedzi.. ale nie znajduję ich. Radość i smutek , ból i spełnienie , tęsknota i nienawiść, miłość i ten cholerny jej brak. Marzenia o spełnionej miłości , karierze i miliona innych rzeczy, mogę to mieć , ale czy mam na tyle odwagi , by mimo wszystko .. wbrew wszystkich ludzią zrobić to o czym myślę to czego tak najbardziej chce.? Rano budząc się myśle , że Tak dam radę a wieczorem? Chwile zwątpienia , chwile słabości i tego nadmiernego strachu. Ciągle myśląc o tym, że jestem tak silna że dam radę . Wydaję mi się , że własnie przez to nie dam . Tracę pewność siebie , tracę ją. nie na pokaz . nie w głębi duszy. bo żyję nie dla ludzi , żyję dla siebie. To jak bardzo nienawidzę tych ludzi jest nie do opisania. I nie intresuje mnie kto to czyta. Wiedz , że jeśli jesteś taki jak wszyscy którzy niszczą innych tylko dla tego , że nie są tacy jak Ty byś chciał i żyją według swoich zasad . To nienawidzę również Ciebie.
Łamie mnie tyle rzeczy . Tak właśnie niszczy mnie tyle rzeczy . Nigdy tego nie mówiłam , bo kurde nie . Ale już tak się nie da. no i kurde tyle.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz