Pierwszy raz w życiu czuję się tak źle , czuję się jak jakiś
wyrzutek. Najgorsza , odrażająca postać w jakimś hujowym filmie . Nie mogę
dalej tak żyć , nie potrafię . Dlaczego kiedy próbuję normalnie funkcjonować ,
bez żadnych spięć , kłótni wszystko się wali. Od jakiegoś czasu już zapomniałam
o tym , że jestem rozczarowana czy też przepełniona bólem przez kogoś kogo
kochałam. Wiem ,że dziś już się tak nie czuję , bo do cholery znalazłam siłe by
żyć dalej. Nienawidzę samej siebie , wszystkich i wszystko jest dla mnie czymś
w rodzaju broni która mnie rani , z każdym dniem coraz mocniej . Czuję jak dociera ten pieprzony ból
najgłębiej tam gdzie nigdy nie docierał. Nie wierze już w nic , nawet w siebie
i chociaż wiem , że nie mogę przegrać
tego życia . nie chce dalej w nim trwać , wolałabym uciec stad jak najdalej .
Gdzie nie ma nikogo , gdzie jestem sama i nikt mnie nie zrani nigdy więcej. Ale
wiem ,że nie mogę uciec przed problemami. I chociaż mówię bardzo dużo słów ,
emocje biorą górę . czuje jak niszcze wszystko na czym mi zależy , że nigdy w
życiu nie będę tak żyła jak inni .że zawsze będę gorsza , bo nie miałam ojca ,
normalnego domu jak inni , normalnych świąt z tata , mamą , bratem . i może
właśnie dlatego nienawidzę świąt . są
dla mnie najgorszym czasem . Mój brat czy takk go mogę nazwać nie wiem , ale
wiem jedno ze od zawsze zabijało mnie to , że byłam gorsza . nigdy nie byłam na
tyle dobra by być ideałem jak on . i może własnie dlatego pokazywałam swoją
gorszą stronę , przez którą teraz wszyscy na mnie patrza . tak może i nie
okazuje uczuć i jest mi z tym dobrze. Bo przynajmniej nikt nie może mnie zranić
, kiedy się otwierać i pozwalam komuś mnie poznać dostaje kopa w dupe . i
zawsze cierpie , im jestem starsza tym jest gorzej . coraz mocniej to boli , a
ja dłużej tak nie chce. Bo ileż można cierpieć , nie jestem taka jak inni chca
i nigdy nie będę . ale do cholery jasnej nikt nie może mnie za to karać .. NIKT
a w szczególnośći moja rodzina . bo to oni powinni być zawsze przy mnie , a
okazuje się ze to oni najbardziej we mnie tego nienawidza . przepraszam , ze
nie jestem lepszą córką . nie umiem , ale skoro nie akceptujesz mnie taka jaka
jestem . to okazuje się ze przez te 18 lat nigdy mnie nie poznałaś .bo nikt
inny mnie nigdy tak nie zranił jak moja własna rodzina . Udowodnie
wszystkim ze jestem czymś więcej niż
myślą , że kiedyś to wy będziecie siedzieć pod sklepem żebrać o pare groszy a ja będę mieć
szcześliwe Zycie i nigdy wiecej nie będę zalować tego kim jestem nigdy wiecej .
nie pozwole by mnie ktos zranił , udowodnie wszystkim ze jestem silniejsza niż
każdy . Nie przegram tego życia , nigdy , nigdy .
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz