sobota, 30 lipca 2011

Stronger.

dzisiejszy dzień to jakaś masakra. nic nie robię , leżę nie mam ochoty wstawać. Poświęciłam tylko dzisiaj kilka chwil na przećwiczenie kroków.. które dziwnym trafem mi się udały. Oglądam znów Pamiętniki Wampirów od 1 odcinka. Chyba to pozwala mi odreagować. Myślę o tym co było tydzień temu , to wciąż siedzi w moim umyślę, może to bez znaczenia ale nie może opuścić mojej głowy .. mojego serca. 
.
I'm stronger, stronger.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz