piątek, 28 września 2012

cholernie dawno mnie tu nie było. wiem , wczoraj sobie przypomniałam dlaczego tu wcześniej pisałam.. gdyż   łatwiej mi wyrzucić wszystko z siebie niż mówic o tym czy myśleć. ostatnio moje życie to cholerny mętlik.. moje uczucia się krzyżują . kochałam Cię .. byłeś dla mnie wszystkim. ale zraniłeś mnie tak bardzo , że moja miłość zamieniła sie w nienawiść. byłam w pełni Twoja  , moja dusza należała do Ciebie . nigdy w zyciu nie czułam się tak pewna siebie .. "nas " . myślałam , że to miłość do końca zycia. aa dziś .. jestem tylko Ja. Ty nie okazałes ani troszkę skruchy.. wyszedłeś i trzasnąłeś drzwi. a te drzwi to nasza miłość. zapomniając o tym , ile poświęciłam dla Ciebie , jak często płakałam. bo kiedy płakałam , dopiero wtedy widziałeś jak bardzo mi źle. jak bardzo jestem wrażliwa , jak bardzo boję się byc zraniona.. bo tylko wtedy mogłam być sobą. nie umiem dalej żyć i udawać , że jestem silna .. jestem pozbawiona uczuć. nie umiem.. potrzebuję czasami powiedzieć , że moje życie mnie niszczy . że ludzie którzy mnie otaczają są wspaniali , bo są .. ale  nie umiem cieszyć się z tego co mam.
Potrzebuje tej normalności .. tej pieprzonej normalności..

i nagle pojawia się ktoś kto daje mi swobodę .. swobodę by być sobą . by nie udawać , otworzyć się .. i pokazać więcej niż wszyscy myśla. bo nie jestem idealna , nigdy nie byłam. z każdym dniem popełniam kolejny błąd.. ale kiedy jestem wieczorem sama , otulona ciepłą kołdrą patrzę w sufit i widzę kolejną lekcje . która nauczy mnie żyć w tym popieprzonym świecie. dać mi siłe , i  powiedziec to ' nie była porażka , tylko lekcja ' .

Pojawiaja się we mnie tyle uczuć , pragnień .. że kiedy to dostałam , zobaczyłam , że jest jeszcze ktoś kto potrafi być przy mnie emocjonalnie .. i moja egzystencja jest tylko lepsza. i piękniejsza.

Boje się czuć , nie potrafie w pełni okazać uczucie. ale kiedy to zrobie żałuje.. tak jak dziś. bo strach przed zranieniem pozbawia mnie tego co ktos we mnie kocha.